Wietnamczycy może nie są najbardziej uduchowionym narodem, ale jedno należy im oddać – przykładają ogromną wagę do czczenia swoich przodków. Świątynie, wszechobecne ołtarze i ołtarzyki upamiętniające ważne postaci lub nieżyjących już członków rodziny, pełne najróżniejszych dóbr to tutaj codzienność. W okresie Tet (wietnamski Nowy Rok wg. kalendarza księżycowego, przypada zwykle w okolicach początku lutego) takim […]
Mieszkając w Hanoi zajadam się od rana do wieczora ulubionymi frykasami i nie zdarzyło się jeszcze, żebym poczuła potrzebę stołowania się w knajpach serwujących zachodnie jedzenie, o które w turystycznych i ekspackich rejonach stolicy Wietnamu nie trudno. Bajka kończy się na granicach kraju i solidnie komplikuje w moim rodzinnym mieście, Warszawie. Zwykle gdy zamarzyło mi […]
Dbam o swoje zdrowie raczej alternatywnie do współczesnych, popularnych metod. Korzystam z medycyny chińskiej, mongolskiej, wietnamskiej, z diagnozy za pomocą biorezonansu, leczę się dietą, ziołami, akupunkturą, ćwiczeniami, medytacją. Efekty wymagają cierpliwości, ale powoli przychodzą i wiem, że takie traktowanie mojego organizmu sięga głęboko, do źródła probmemu, nie tylko jego objawów. Jednym z zaleceń, jakie dostałam […]
Świat wariuje na punkcie superfoods, wszyscy pragną zdrowia, doskonałego samopoczucia i gotowi są za to naprawdę słono zapłacić. Należę do zwolenników planowania wydatków i kupowania mniejszych ilości dobrej jakości pożywienia, ale lubię szukać sposobów na to by, by windować mój dobrostan na wyższe poziomy bez konieczności rujnowania stanu konta. Jeden z nich to domowa produkcja […]
Podczas mojej króciutkiej wizyty w Sajgonie poznałam Truca, bardzo ucieszonego informacją, że pastjonuję się wietnamską kuchnią. Zaciekawiony dopytywał o ulubione pozycje lokalnego street foodu, a ja właściwie nie za bardzo wiedziałam co powiedzieć, tak dużo jest tu smakołyków, na które chciałam się rzucić od razu po wyjściu z samolotu. Odpowiedź przyszła wraz z moją trzydniową […]