Menu ☰

Pasztet wegański z grzybów i orzechów włoskich

Swoiskich smaków ciąg dalszy. Po majonezie czas na pasztet – taki dość prosty i szybki, bez pieczenia i bez mięsa. Smakuje grzybami i orzechami włoskimi, kusi lubczykiem. Do smarowania kanapek czy nawet wcinania łyżką ot tak, prosto ze słoika. Posypuje go natką pietruszki lub kiełkami, nakładam kleks musztardy i chrzanu albo wcinam z konopnym gomasio.

PRZEPIS

Mały słoiczek pasztetu:

200 g pieczarek
10-12 suszonych shitake (opłucz, namocz ok. 1h w chłodnej wodzie i w niej zagotuj, po 10 min gotowe do jedzenia)
100g orzechów włoskich podprażonych na patelni
1 łyżka lubczyku suszonego
1 łyżka suszonego majeranku
1 cebula
3 ząbki czosnku
1 łyżka oleju
pieprz i sól

Wykonanie:

Obierz i pokrój cebule w piórka, zeszklij na rozgrzanym oleju na dużej patelni. Dodaj obrane i pokrojone ząbki czosnku, przesmaż chwilę razem. Opłucz i pokrój pieczarki (odcinam te stwardniałe części nóżek) na paski. Dorzuć na patelnie, posyp solą i przesmażaj kilka minut. Jeśli patelnia jest sucha, a pieczarki opornie puszcają sok – podlej odrobinę wody z gotowania shitake. Dodaj majeranek, lubczyk, pieprz i smaż jeszcze chwilę dokładnie mieszając, chcesz, żeby grzyby lekko zbrązowiały i zmniejszyły swoja objętość.
Do blendera/malaksera wrzuć orzechy i zmiel dośc drobno. Dodaj grzyby z patelni i przygotowane jak wyżej gryby shitake plus 2-3 łyżki wody z ich gotowania. Zmiel dokładnie. Dodaj więcej wody jeśli pasta jest dość gęsta. W razie potrzeby dopraw jeszcze solą i pieprzem. Smacznego, wegańskiego pasztetowania!

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *