Menu ☰

Pudding z chia ze słodką pastą z fasoli adzuki i daktyli

Przepyszne jing i jang. Uzupełniające się kontrasty. Ciemna warstwa adzuki i biała kokosowego chia. Ciepła, gładka pasta i zimny pudding o żelkowej teksturze. Łagodny spód i wyraźna, słodka góra. Harmonia dla organizmu. Czarny sezam zadziała wzmacniająco, szczególnie o tej chłodnej i wilgotnej porze roku, fasola adzuki pomoże pozbyć się toksyn, a nasiona chia dodadzą energii i zmniejszą jesienno-zimowe doły.
Ten pudding najlepiej zaplanować dzień wcześniej i przygotować wszystkie składniki wieczorem. Fasola wymaga prawie godzinnego gotowania, więc jeśli chcecie raczyć się nim na śniadanie, mam nadzieję, że nie wstajecie bardzo głodni:)

 

 

Składniki na 4 porcje:

6 łyżek nasion chia
1 szklanka wody
1 szklanka mleka kokosowego (używam i polecam Arroy-D w kartonie, ma 60 % zawartości kokosa więc wymaga zmieszania z wodą, jeśli używacie innego, “cieńszego” możecie nie dodawac wody i wziac 2 szkl. mleka)
0,5 łyżeczki mielonego kardamonu
1 łyżeczka ksylitolu (ew. płynnego miodu, syropu ryżowego)

0,3 szklanki suchej fasoli adzuki
4 plasterki imbiru
80-100g daktyli
łyżeczka ekstraktu waniliowego
czarny sezam (podprażony chwilę na patelni) do posypania

W głębszej miseczce dokładnie wymieszaj mleko, wodę ksylitol i kardamon, dodaj nasiona chia, przemieszaj. Po 10-15 minutach zamieszaj raz jeszcze i odstaw do lodówki na kilka godzin (ok. 3h, najlepiej zostawić na noc).
Fasolę i daktyle zalej w osobnych miseczkach wodą – 2 szklanki do fasoli, do daktyli tyle, by zakryła je całkowicie. Odstaw na kilka godzin, najlepiej na całą noc. Po tym czasie odlej wodę z fasoli, przepłucz ją i wrzuć do garnka zalewając 2 niepełnymi szklankami zimnej wody. Doprowadź do wrzenia i wrzuć imbir (imbir i namaczanie poprawiają strawność fasoli). Gotuj bez przykrycia przez 10 min, następnie zakryj i gotuj na najmniejszym płomieniu ok. 40 minut. Podczas gotowania woda powinna się prawie całkowicie zredukować więc pod koniec procesu sprawdzaj czy jest jej wystarczająco, a fasola nie przypala sie – w takiej sytuacji dolej troszkę wody. Daj gotowej fasoli chwilę przestygnąc i wrzuć do garnka namoczone daktyle wraz z płynem. Przy pomocy ręcznego blendera (można też użyć kielichowego, ale będzie wiecej brudzenia) zmiksuj składniki na dość gładką masę. Jeśli jest zbyt gęsta dolej trochę wody w trakcjie blendowania. Zbyt rzadką pastę można łatwo zagęścić – wystarczy włączyć płomień pod garnkiem i podgrzewać ją na małym ogniu przez kilka minut cały czas mieszając.
Pudding wyjmij z lodówki, przełóż do małych miseczek lub szklanek, ułóż na wierzchu jeszcze ciepłą, słodką masę i posyp czarnym sezamem. Jeśli zjesz z zimną pastą adzuki też będzie pysznie, ale różnica temperatur jest bardzo fajna w tym deserze.