Menu ☰

Biała zupa z kalafiora na mleku kokosowym

Jesień się rozkręca i zdecydowanie trzeba zmienić sposób i rodzaj jedzenia, do jakiego przyzwyczaiło nas lato. Ciepłe, ogrzewające jedzenie i minimalna ilość surowych, wychładzających potraw to coś, za co nasze ciało odwdzięczy się energią. Barwa i skład tej zupy wspaniale korelują z zimnymi podmuchami wiatru. Cebula, czosnek, kolendra, kurkuma i mleko kokosowe mają działanie ogrzewające, odcienie bieli natomiast to kolory przypisane jesieni.

 

PRZEPIS

Z poniższej listy powstanie nieduży garnek treściwej, gęstej zupy:
1 kalafior (mój był średniej wielkości)
1 duża cebula
4-5 ząbków czosnku
1/3 szklanki soczewicy (lub 2 nieduże ziemniaki)
po płaskiej łyżeczce kurkumy, kuminu, kolendry w proszku
300 ml (duża szklanka) rosołu/ jeśli Wasz kalafior jest większy użyjcie 2 szklanek (przygotowany wcześniej wywar z warzyw, można zastąpić wodą, ja zrobiłam z eko kostki rosołowej z Rossmanna)
300 ml mleka kokosowego
2 szczypty soli
odrobina oleju (np. kokosowy)

Rozgrzej piekarnik do 200 stopni. Kalafiora opłucz, podziel na różyczki i wyłóż w naczyniu żaroodpornym. Skrop olejem, poprusz solą (najlepiej himalajską) i piecz 20-30 min. W garnku pogrzej olej i podsmaż pokrojoną w piórka cebulę oraz przekrojone na kilka części ząbki czosnku. Po chwili dodaj soczewicę (lub obrane, pokrojone w kostkę ziemniaki), obsyp przyprawami i praż kilka minut na małym ogniu aż wszystko puści piekny aromat. Dodaj upieczonego kalafiora, zalej rosołem i zagotuj. Gotuj do czasu aż kalafior będzie miękki (u mnie było to jeszcze ok. 15 minut), dolej mleko kokosowe, gotuj jeszcze 1-2 min., zdejmij z gazu i zmiksuj. Jeśli zupa jest zbyt gęsta dodaj mleko kokosowe/wodę lub bulion do uzyskania konsystencji takiej jak lubisz. Teraz w razie konieczności dodaj jeszcze odrobinę soli do smaku. Zupę posyp posiekanym, świeżym koperkiem.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *