Menu ☰

Wietnamskie che na polskiej ziemi – che dau xanh

Poszperałam ostatnio w szafkach kuchennych i wśród zapasów poczynionych jeszcze w zeszłym roku w Wólce Kosowskiej znalazłam torbe drobnej, żółtej fasolki mung. Podstawa lub dodatek do wielu wietnamskich smakołyków, którymi zajadałam się bez opamietania i na które nabrałam ostatnio szalonej ochoty! Zawsze wydawało mi sie, że wietnamskie desery to wyższa szkoła jazdy i do tej pory nie pokusiłam się o zrobienie czegokolwiek bardziej skomplikowanego niż shake z awokado. A tu proszę – kilkanaście minut na niezawodnym google i wpadł mi w ręce przepis na proste jak bułka z masłem che dau xanh.

PRZEPIS

Do wykonania tego smakołyku musimy zgromadzić 3 składniki, a jedyną trudnością na jaką natrafimy jest zaplanowanie całego przedsięwzięcia odpowiednio wcześniej.

3 magiczne elementy:

1 szklanka żółtej (obranej) fasolki mung (do kupienia w sklepach z azjatycką żywnością)
puszka mleka kokosowego
0,5 szklanki cukru (zmieszałam biały z trzcinowym)

Fasolkę zalewamy zimną wodą i odstawiamy na min. 3-4 godziny. Po tym czasie przepłukujemy ziarenka pod bieżącą wodą, wsypujemy do garnka i zalewamy 0,5 litra zimnej wody. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na malutkim ogniu, aż fasolka wchłonie całą wodę (ok 45 min.). Od czasu, do czasu żółtą ciapę mieszamy lub dolewamy trochę wody, żeby nam sie nie przypaliła. W osobnym garnuszku podgrzewamy mleko kokosowe z cukrem, aż oba składniki ładnie sie połączą. Bardzo lubię jak kokosowy smak potraw mocno się wybija, dlatego dodałam jeszcze 2 duże łyżki mleczka kokosowego w proszku.

Kiedy składniki są już gotowe stajemy przed wyborem sposobu połączenia ich. Można fasolkową ciape zmiksowac razem z mleczkiem, tym sposobem uzyskamy słodki, gładki krem. Można też wymieszac je delikatnie łyżką pozwalając aksamitnemu, słodkiemu mleku połączyć się z fasolką, nie niszcząc jednak jej faktury. Ja wybrałam wersje drugą. Pamiętam, że che dau xanh, które jadłam w Da Nang w Wietnamie miało konsystencje ziemniaczanego puree, polane było mlekiem kokosowym i posypane kruszonym lodem. Przypuszczam jednak, że te 3 opcje nie wyczerpują nawet w połowie sposobów podania tego słodko-fasolowego dania.

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *